Po spotkaniu z darczyńcami w Pucku na Półwyspie Pomorskim przeprowadziłem również świąteczną bożonarodzeniową zbiórkę dla Zbyszka przy Biedronce w Pucku. Kiedyś mieszkałem tam na początku moich lat, dzięki temu, że mam pasję, udało mi się wyjść z niewielkiej wsi Gosiorów w powiecie łęczyckim.
Dla osoby niepełnosprawnej było to duże utrudnienie, ale podjęto decyzję, że trzeba dobrze rozwijać swoją pasję, którą bardzo kocham, aby wszystko dobrze się układało – i tak się stało. Wiele różnych firm oraz osoby prywatne, w tym opiekunki, pomagały mi w codziennych czynnościach niezbędnych do funkcjonowania, a także w wyjazdach na maratony w Polsce i za granicą.
Wysłano z aplikacji Onet Poczta dla Android
